Włoska przygoda

#ZSO4_we_Włoszech

Niedawno nasi uczniowie po raz kolejny wyruszyli w zagraniczną podróż. Tym razem ich celem stały się malownicze Włochy. Codziennie na naszym profilu na Facebooku ukazywały się relacje z podróży. Oto one:

Dzień 1. i 2.

Wczoraj (tj. w poniedziałek, 23 marca 2026 r.) 50 uczniów naszego liceum wraz z 5 nauczycielami wyruszyło na podbój Półwyspu Apenińskiego. Długi tranzyt przez Europę mamy definitywnie za sobą, a dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem architektonicznej fascynacji. Zgłębialiśmy średniowieczną tkankę Sieny – miasta, w którym czas niemal się zatrzymał.

Wlochy12.2

Spacer po historycznym centrum przypominał wizytę w rozległym, otwartym muzeum. Sercem naszej marszruty był Piazza del Campo, imponujący, uformowany na kształt ogromnej muszli plac, nad którym majestatycznie góruje dawny gmach władz miejskich z wieżą Torre del Mangia. Zatrzymaliśmy się również przed zjawiskową fasadą gotyckiej katedry.

Wlochy12.3

Wśród ceglanych uliczek znaleźliśmy moment, by przywołać postać św. Katarzyny, jednak to samo miasto i jego niepowtarzalny urok zdominowały dzisiejszą narrację.

Wlochy12.4

Wlochy12.5

Teraz, przyjemnie zmęczeni i pełni estetycznej satysfakcji, jesteśmy w drodze do hotelu na obiadokolację. Regeneracja zdecydowanie nam się przyda, ponieważ jutro diametralnie zmieniamy scenerię – przed nami zderzenie z żywiołowym Neapolem oraz ważna chwila historycznej zadumy na wzgórzu Monte Cassino.

Kliknij, aby zobaczyć więcej zdjęć z tych dni na naszym profilu na Facebooku.

Dzień 3.

Po porannym śniadaniu opuściliśmy Fiuggi, obierając kurs na historyczne wzgórze Monte Cassino. Zanim przekroczyliśmy progi majestatycznego opactwa benedyktynów, pani Anna Pikulska-Stępień, nauczycielka historii w naszym LO, nakreśliła nam dramatyczne tło wydarzeń z czasów II wojny światowej, przypominając o strategicznym znaczeniu tego miejsca.

Wlochy3.3

Wlochy3.6

Z tym cennym, merytorycznym zapleczem zwiedziliśmy sam klasztor, a następnie zjechaliśmy na Polski Cmentarz Wojenny. W atmosferze wyjątkowego skupienia i zadumy, nasza szkolna delegacja złożyła kwiaty na grobie generała Władysława Andersa, oddając hołd walczącym tam żołnierzom.

Wlochy3.4

Wlochy3.5

Po pełnym refleksji przedpołudniu zmieniliśmy scenerię na zgoła odmienną, wkraczając w tętniącą życiem tkankę Neapolu. Nasze spotkanie ze stolicą Kampanii rozpoczęliśmy od zjawiskowego Posillipo. Z tego urokliwego wzgórza podziwialiśmy klasyczną, zapierającą dech w piersiach panoramę Zatoki Neapolitańskiej z dumnie górującym w tle Wezuwiuszem.

Wlochy3.7

Wlochy3.2

Wlochy3.1

Następnie zanurzyliśmy się w miejski gwar, docierając na Piazza del Plebiscito – rozległy, reprezentacyjny plac, którego rozmach i królewska architektura robią na żywo niesamowite wrażenie. Niezapomnianym punktem spaceru okazała się również Galleria Umberto I – architektoniczna perełka z końca XIX wieku. Przechadzka pod jej monumentalną, przeszkloną kopułą, w otoczeniu kunsztownych mozaik, doskonale oddaje wielkomiejskiego ducha Italii.

Wlochy3.8

Wlochy3.9

Wlochy3.10

Teraz, z bagażem skrajnie różnych, ale jakże wartościowych emocji, udajemy się na zasłużoną obiadokolację i odpoczynek.

Kliknij, aby zobaczyć więcej zdjęć z tego dnia na naszym profilu na Facebooku.

Dzień 4. i 5.

Kolejne dni naszej włoskiej wyprawy pokazały, że kapryśna aura potrafi pisać najlepsze scenariusze.

Wczorajszy dzień nad Morzem Tyrreńskim zaskoczył nas deszczem, porywistym wiatrem, a nawet gradem. Zamiast plażowania, spędziliśmy ten czas na campingu – i był to strzał w dziesiątkę! Zyskaliśmy doskonałą okazję do ożywionych dyskusji, zacieśniania więzi i głębokiej regeneracji sił przed dalszą drogą. 

Wlochy45.1

Wlochy45.2

Ten odpoczynek wspaniale zaprocentował dzisiaj. Rano wypłynęliśmy w rejs na legendarną Capri, która powitała nas obezwładniającym pięknem. Przemierzyliśmy bujne Ogrody Augusta, chłonąc widok na wyłaniające się z morza skały Faraglioni. Wędrując niespiesznie pachnącymi piniami ścieżkami, minęliśmy dawną kartuzję i dotarliśmy do Łuku Naturalnego – monumentalnej skalnej ramy wyrzeźbionej przez żywioły.

Wlochy45.3

Wlochy45.4

Wlochy45.5

Wlochy45.6

A już jutro zmieniamy perspektywę i wyruszamy na spotkanie z potęgą historii oraz natury – czekają na nas starożytne Pompeje i majestatyczny Wezuwiusz!

Kliknij, aby zobaczyć więcej zdjęć z tych dni na naszym profilu na Facebooku.

Dzień 6.

Dzisiejszy dzień to fascynująca, choć pełna pokory podróż w czasie. Naszym pierwszym przystankiem były Pompeje – uśpione miasto, którego tętniące niegdyś życie zostało dramatycznie przerwane przez siły natury.

Wlochy6.2

Wlochy6.3

Spacerując świetnie zachowanymi, brukowanymi uliczkami, niemal fizycznie dotykaliśmy antycznej codzienności. Podziwialiśmy monumentalne serce metropolii, czyli Forum, sprawdzaliśmy starożytną akustykę w Teatrze Wielkim i chłonęliśmy rozmach dawnego amfiteatru. Naszą wyobraźnię pobudził też pełen architektonicznych detali Dom Fauna oraz rozległa palestra, na której niegdyś wylewali siódme poty rzymscy atleci.

Wlochy6.4

Wlochy6.5

Wlochy6.6

Po spotkaniu z historią zapisaną w wulkanicznym popiele, ruszyliśmy na spotkanie z samym sprawcą tamtejszej katastrofy. Lokalny transport dowiózł nas na wyższe partie Wezuwiusza, skąd rozpoczęliśmy pieszą wędrówkę na szczyt. Stanięcie na krawędzi krateru potężnego, drzemiącego giganta i spojrzenie z góry na Zatokę Neapolitańską to przeżycie, które zostaje w pamięci na zawsze.

Wlochy6.1

Po intensywnym dniu pełnym emocji i zdrowego zmęczenia, wracamy do hotelu na w pełni zasłużoną obiadokolację.

Kliknij, aby zobaczyć więcej zdjęć z tego dnia na naszym profilu na Facebooku.

Dzień 7.

Dotarliśmy do wielkiego finału naszej włoskiej eskapady. Ostatni dzień przeznaczyliśmy na intensywne, acz niezwykle satysfakcjonujące spotkanie z Wiecznym Miastem.

Wędrówkę rozpoczęliśmy od zanurzenia się w labiryncie rzymskich uliczek, gdzie starożytność fascynująco przenika się z pulsem współczesnej metropolii. Stanęliśmy w cieniu monumentalnego Koloseum, dobitnie uświadamiającego potęgę dawnego imperium, by następnie docenić architektoniczny kunszt Panteonu. Zgodnie z nakazem wielowiekowej tradycji, nie mogło zabraknąć rzutu monetą do zjawiskowej Fontanny di Trevi – to w końcu nasza rzymska polisa na powrót.

Wlochy7.1

Wlochy7.2

Wlochy7.3

W drugiej połowie dnia przekroczyliśmy granice najmniejszego państwa świata. Dzisiejsza wizyta w Watykanie miała jednak wymiar szczególny – trafiliśmy w samo serce obchodów Niedzieli Palmowej. Obecność na Placu Świętego Piotra w tak uroczystym, świątecznym dniu, pośród rzesz wiernych trzymających w dłoniach gałązki oliwne i palmy, nadała naszemu zwiedzaniu zupełnie innej, głębszej perspektywy i naturalnej potrzeby wyciszenia.

Wlochy7.4

Wlochy7.5

Wlochy7.6

Żegnamy Italię mocno zmęczeni fizycznie, lecz bez reszty nasyceni estetycznie i poznawczo. Przed nami długa, nocna podróż. Wieziemy ze sobą nie tylko bagaż bezcennych wspomnień z minionego tygodnia, ale też wyśmienite humory oraz mocno zacieśnione relacje. Arrivederci, Rzymie! Kierunek: dom.

Planowany przyjazd pod szkołę w godzinach mocno popołudniowych.

Warto dodać, że podczas wyjazdu opiekę nad naszą młodzieżą pełnili: p. Bożena Buławska, p. Anna Pikulska-Stępień, p. Żaneta Kubarek, p. Anna Szyguła oraz sprawca zamieszania i organizator wycieczki p. Szymon Fijałkowski.

Kliknij, aby zobaczyć więcej zdjęć z tego dnia na naszym profilu na Facebooku.