W kawiarnianym stylu...
Dnia 28 maja br. klasa IIIA LO wybrała się na niezwykłą, żywą lekcję do Willi Caro w Gliwicach. Muzeum zaprosiło młodzież w niespotykaną podróż w czasie – do świata zapachu świeżo palonej kawy, gwaru rozmów, stukotu filiżanek i artystycznych sporów sprzed stu lat.


Przygotowana ekspozycja jest opowieścią o fenomenie kawiarni z lat 1900–1930 – miejsc, w których pulsowało życie artystyczne i intelektualne miast. To właśnie w kawiarniach rodziły się idee, kształtowały środowiska twórcze i budowała miejska tożsamość.



Wystawa powstała dzięki zaangażowaniu wielu prywatnych kolekcjonerów i admiratorów przeszłości Gliwic. Dzięki ich wspaniałomyślności można było podziwiać unikalne pamiątki z przeszłości gliwickich kawiarni: porcelanowe filiżanki i talerzyki z „Haus Oberschlesien”, wykonane na specjalne zamówienie w firmie Bauscher Weiden, a także sztućce, dzbanki, dzbanuszki, mleczniki i tace. Wśród niespodzianek znalazły się: pudełko na tort z „Café Schnapka”, patera na ciasto i popielniczka z domu handlowego Arnolda Pesego w Gliwicach, zastawa z „Theater Café” w Gliwicach oraz z „Kawiarni Szkockiej” we Lwowie. To tylko okruchy przeszłości – niemi świadkowie cudem ocaleni z pożogi wojennej i powojennej. Szczególne miejsce zajmują przedmioty secesyjne z kolekcji naszego Muzeum i „złotych lat 20.” w stylu art déco. Z kolei dzięki uprzejmości prywatnego kolekcjonera, pana Pawła Michalskiego, na wystawie pojawiły się oryginalne meble kawiarniane z fabryki Thonet, które przeniosły zwiedzających wprost w klimat belle époque.

Dzięki współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie zaprezentowano też unikalne, na co dzień niedostępne zbiory związane z krakowską bohemą – m.in. z twórczością Stanisława Wyspiańskiego, Witolda Wojtkiewicza, Leona Wyczółkowskiego czy Jacka Malczewskiego – czyli plejadą artystów Młodej Polski. Tym razem pokazano ich talent w mniej oczywistym wydaniu: w drukach ulotnych – zaproszeniach na wieczory i pikniki kabaretu „Zielony Balonik”, plakatach oraz wzajemnych karykaturach – utrzymanych w duchu secesyjnej linii, szybkiej kreski i ostrego dowcipu, z wyraźnymi inspiracjami grafiką francuską. Krakowską część ekspozycji dopełniły dawne reklamy („słodkie wieczory z tańcami”, plakaty browarów, reklamy papierosów), sceny z wnętrz kawiarni i widoki miasta, a także oryginalne kukiełki z kabaretu „Zielony Balonik”.







Oprócz zwiedzenia wystawy klasa IIIA LO wysłuchała również wykładu, a następnie – pod kierunkiem pani Dagmary Malinowskiej – udała się na spacer szlakami modernizmu po najciekawszych zakątkach Gliwic.



